http://www.plutar


Wyświetlono archiwalną wersję tematu "http://www.plutar" z forum pl.biznes.wgpw


Jacek P. - 3 Lis 2002, 05:46

cytat:
"Wobec tego zakładając, że średnio z transakcji będziemy uzyskiwać 10.7% i że
przeciętny czas jej trzymania będzie wynosił 38 dni to przy stałym
zaangażowaniu określonego kapitału w strategię PLUTAR-C otrzymamy zysk w
skali roku na poziomie 101.4%. "

 Mam pytanie do Ryszarda Pluta :
Czy naprawdę w to wierzysz, że  grając Twoim systemem można w ciągu roku
zarobić 100% ?
 Jeśli tak, to dlaczego nie weźmiesz kredytu i nim nie grasz, tylko chcesz
 żeby inni korzystali z wyników Twojej pracy ?
 Sprzedając ten system, chyba tyle nie zarobisz..., ale życzę Ci tego ;-).

 W sumie to pytanie nurtuje mnie od pewnego czasu:
Czy firmy, lub indywidualni traderzy którzy zajmują się sprzedażą systemów
transakcyjnych
to zwykli naciągacze ? Jeśli ich systemy są takie super, to dlaczego je
upubliczniają, zamiast
je wykorzystać w grze?

Można na to spojrzeć też z innej strony:
Są to ludzie, których nie interesuje spekulacja giełdowa, ktora zawsze wiąże
się z pewnym ryzykiem. Tworzą narzędzia (systemy), i są zainteresowani ich
sprzedażą.

Można byłoby zapytać faceta sprzedającego w sklepie wędkarskim:
 - dlaczego sprzedaje pan taką super wędkę za 100 zł ?
   Jeśli jest ona taka niezawodna, jak w reklamie, to wystarczyłoby raz iść
nad rzekę
   i nałapać ryb za 500 zł.

Facet wtedy może odpowiedzieć tak:
-  tak, oczywiście że wystarczy raz iść nad rzekę
   i można nałapać tą wędką ryb za 500 zł,
   ale ja nie lubię paprać się w rybach, wolę siedzieć w sklepie...



plutaR - 3 Lis 2002, 06:34

| cytat:
| "Wobec tego zakładając, że średnio z transakcji będziemy uzyskiwać 10.7% i
że
| przeciętny czas jej trzymania będzie wynosił 38 dni to przy stałym
| zaangażowaniu określonego kapitału w strategię PLUTAR-C otrzymamy zysk w
| skali roku na poziomie 101.4%. "

a dlaczego pominołeś fragment, że jest to duże przybliżenie?,
w lepszych latach napewno.
Najwięcej o systemie mówi linia zysku portfela, zwłaszcza że dotyczy
portfela w którym pozycja nie przekracza 1/5 wart. a ryzyko poz. 2% kap.

|  Mam pytanie do Ryszarda Pluta :
| Czy naprawdę w to wierzysz, że  grając Twoim systemem można w ciągu roku
| zarobić 100% ?
|  Jeśli tak, to dlaczego nie weźmiesz kredytu i nim nie grasz, tylko chcesz
|  żeby inni korzystali z wyników Twojej pracy ?
|  Sprzedając ten system, chyba tyle nie zarobisz..., ale życzę Ci tego ;-).

Kredytu już nigdy nie wezmę by procent składany nie działał przeciwko mnie.
Sprzedając ten system właśnie zgromadzę odpowiedni kapitał, bym mógł
inwestować zgodnie z programem przez wiele, naprawdę wiele lat (30, 40 może
50 jeśli Op. pozwoli) Policz sobie procent składany? Niech to będzie 50% lub
nawet 30% ŚREDNIOROCZNIE!!!!
O to mi chodzi.
I mam zamiar wszystko robić na żywca (w internecie).
Będziesz więc to oglądał, jeśli zechcesz.

PZDR
plR


ssj5 - 3 Lis 2002, 06:46

| przeciętny czas jej trzymania będzie wynosił 38 dni to przy stałym
| zaangażowaniu określonego kapitału w strategię PLUTAR-C otrzymamy zysk w
| skali roku na poziomie 101.4%. "

a dlaczego pominołeś fragment, że jest to duże przybliżenie?,
w lepszych latach napewno.



jak duze? 20, 50, 80 %?

Kredytu już nigdy nie wezmę by procent składany nie działał przeciwko



mnie.

dlaczego? skoro mialbym system gwarantujacy 100% zysku, to dlaczego obawiac
sie brac kredyt na 20% rocznie/realnie znacznie mniej/. zagwarantuj mi zysk
roczny z Twojego systemu 50%, a biore kredyt. i oczywiscie kupuje Twoj
system

Sprzedając ten system właśnie zgromadzę odpowiedni kapitał,



o wlasnie, chyba o to chodzi.

I mam zamiar wszystko robić na żywca (w internecie).
Będziesz więc to oglądał, jeśli zechcesz.



ja zapewne poobserwuje Twoje wyniki w konkursie rzepy i rywalizacje z
viperem, jesli do niej staniesz.

ssj5


Koma - 3 Lis 2002, 07:12

Witam!
Koledzy zawsze są amatorzy na jakikolwieh produkt. Moze to
być nawet gówna ale w eleganckim opakowaniu. Po pewnym czasie
będzie to produkt zawierający o 25% wiecej, pozniej w nowym
lepszym opakowaniu.
Gostek jest dobrym hosztaplerem, brak mu kapitału i tu
widzi możliwości. Właściwie gdzie ma się udać, do banku!, to
powiedzą pomasuj sobie głowę i potem przyjdż. Więc nic lepszego
jak jakakolwiek grupa gdzie jest słowo elektryzujące wszystkich;
biznes.
Zawsze w odpowiednich momentach rynku pojawia się
atrakcyjna oferta. Przypomnijcie sobie marzec 2000 i rekomendacje.


Jacek - 3 Lis 2002, 07:24

Nie gniewaj sie, ale to bardzo brzmi dziecinnie, ze zrobiles system,
ktory pozwala wygrywac.
Rownie dobrze moze ktos mowic ze systemy do totolotka pozwalaja na
wygrywanie.
Podstawowa idea gieldy jest niedeterministycznosc zachowan rynku,
a jak juz deterministycznosc, to wynikajaca z zachowan wielkich graczy,
operujacych duzym kapitalem i ktorych decyzje istotnie wplywaja na rynek
tak, ze determinuja jego zachowania.

Takim wielkim graczem jest ZUS, sa OFE'y, jest kilka bankow,
zagranicznych funbduszy inwestycyjnych, sa insajderzy ze spolek, czyli
zarzady i pewnie jest prasa, media.

I jezeli byc umial ich zmusic, aby dzien wczesniej przekazywali do
systemu informacje, jakie podejma decyzje inwestycyjne na gieldzie,
to wtedy system mialby cien szansy na generowanie zyskow.

Informacje o takim znaczeniu moga sie pojawiac w duzych bm i zagregowana
ich analiza, moze maklerowi ujawnic obraz zachowan wiekszego niz drobny
kapital. I taki system ma sens, a najwiekszy ma sens system, ktory by
czerpal informacje on-line z komputera gieldowego i on-line skladal
zlecenia pod konkretny trend i oczekujace zlecenia.
Ale tyakie systemy lobbingowe sa znane i zawsze generowaly zyski.
Ale zyski z lobbingu, a nie hipotetyczne, z hipoteteycznych analiz.

Zaterm skoro twierdzisz, ze masz system, to niezaleznie od tego czy on
istnieje, czy jest urojony, to moze generowac zyski tylko wtedy, gdy nie
bedziesz rozpowszechniany.
Bo gdy zostanie rozpowszechniony tro nie moze generowac nadal zyskow,
bo na gieldzie zarabiac moze mniejszosc a nie wiekszosc.

Gdyby istnial taki swietny system, ze zarabia wiekszosc, to kto mialby w
koncu te zyski wyplacac ?
Przeciez gielda to system naczyn polaczonych i gdy jedni chca zyskac, to
inni musza stracic.
To nawet totolotek jest lepszy w tym wzgledzie,
ze teoretycznie zaklada , ze wielu moze skreslic glowna wygrana,
ale wtedy suma wygranych zostanie odpowiednio podzielona.

Zatem, skoro udowodnilismy nie wprost, ze doskonaly system nie moze
istniec gdy jest rozpowszechiany, to jedyna twoja szansa na wygrana to
taka, abys systemy nie rozpowszwechnial.
Bo jezeli jest skuteczny, to tym barsdziej skuteczny, gdy gra nim mniej
graczy, a gdy zostanie upowszechniony, to jego skutecznosc musi malec
wraz z coraz wieksza powszechnoscia.
I tyle na temat takich systemow mowi teoria.
A w praktyce jest jeszcze gorzej.

Bo gielda nie jest deterministyczna, a zatem taki system nawet nie
istnieje, bo gdyby istnial, to stanowilby dowod, ze gielda jest zle
zdefiniowana i zawiera w sobie wadliwe mechanizmy, ktore ddeterminuja
rynek niezaleznie od czynnikow obiektywnych.

I bylaby wadliwa jak zamek szyfrowy w walizkach czy teczkach,
ze kazdy ma 1000 kombinacji, ale fabrycznie wszystkie sa ustawione
na "000"
I aby otworzyc nowa teczke nie trzeba sprawdzac wszystkich kombinacji, a
jedynie ustawic wlasciwa , czyli "000".
Ale na szczescie gielda takiego szyfru w swoich algorytmach nie uzywa
i codziennie rynek jest wielka niewiadoma i czy grajac z systemem czy
bez systemu, masz taka sama szanse na przegrana czy wygrana.

Szansa na wygrana sie jedynie zwieksza, gdy grasz duza kasa i sam
wyznaczasz trend rynkowy.
Ale sam przeciez przyznasz, ze system nie jest przeznaczony dla duzych
graczy, bo im zaden system nie jest potrzebny.
Bo ich system polega wlasnie na operacjach duza kasa.

Zycze zatem pomyslnosci i pamietaj, ze skutecznosc kazdego systemu
maleje wraz z jego rozpowszechnianiem.
Zatem gdybys taki mial i bylby skutyczny, to jedyna szansa jest kredyt w
banku i wykorzystanie systemu do generowania zysku,
a juz w zadnym wypadku jego rozpowszechnianie.

Zreszta na calym swiecie nie istnieje zaden taki system, ani nikt
takiego nie oferuje, gdyz teoria gield jest znana i wynika z niej,
ze zdarzenia na gieldzie nie sa deterministyczne.
Bo gdyby byly, to kazde takie zjawisko deterministyczne zostaloby juz
dawno przejedzone przez duze fundusze inwestycyjne i znow rynek bylby
wolny od determinizmow.

A sam musisz przyznac, ze gdyby system byl taki doskonaly, to moglbys go
sprzedac jednemu bankowi, ktory by sobie zapewnil przewage w grze.
Gdyz tak zawsze dzialaly wielkie tajemnice.
Od produkcji lodow, po hodowle ziemniakow, czy wyrob porcelany, czy
zamiane metalu w zloto.

To przeciez tajemnica systemu decydowala o jego powodzeniu i umozliwiala
osiaganie zyskow, a nie odwrotnie.
Kazde ujawnienie tajemnicy, w tym upowszechnienie przepisu na produkc je
porcelany, obnizylo jej cene radykalnie.

A lody z wykwintnego produktu dla lordow staly sie codziennie kupowanym
artykulem spozywczym.

Zatem wartosc systemu polega na jego unikatowosci i braku
rozpowszechniania, a wartosc zaraz spadnie, gdy system zostanie
rozpowszechniony.

KPW ?
Jest to wiedza z matematyki na poziomie szkoly sredniej.
Bo wszyscy jednoczesnie nie moga zarabiac, byc zdrowi, szczesliwi i
bogaci.

KPW ?

Jacek


| cytat:
| "Wobec tego zakładając, że średnio z transakcji będziemy uzyskiwać 10.7% i
że
| przeciętny czas jej trzymania będzie wynosił 38 dni to przy stałym
| zaangażowaniu określonego kapitału w strategię PLUTAR-C otrzymamy zysk w
| skali roku na poziomie 101.4%. "

a dlaczego pominołeś fragment, że jest to duże przybliżenie?,
w lepszych latach napewno.
Najwięcej o systemie mówi linia zysku portfela, zwłaszcza że dotyczy
portfela w którym pozycja nie przekracza 1/5 wart. a ryzyko poz. 2% kap.

|  Mam pytanie do Ryszarda Pluta :
| Czy naprawdę w to wierzysz, że  grając Twoim systemem można w ciągu roku
| zarobić 100% ?
|  Jeśli tak, to dlaczego nie weźmiesz kredytu i nim nie grasz, tylko chcesz
|  żeby inni korzystali z wyników Twojej pracy ?
|  Sprzedając ten system, chyba tyle nie zarobisz..., ale życzę Ci tego ;-).

Kredytu już nigdy nie wezmę by procent składany nie działał przeciwko mnie.
Sprzedając ten system właśnie zgromadzę odpowiedni kapitał, bym mógł
inwestować zgodnie z programem przez wiele, naprawdę wiele lat (30, 40 może
50 jeśli Op. pozwoli) Policz sobie procent składany? Niech to będzie 50% lub
nawet 30% ŚREDNIOROCZNIE!!!!
O to mi chodzi.
I mam zamiar wszystko robić na żywca (w internecie).
Będziesz więc to oglądał, jeśli zechcesz.

PZDR
plR



--
World's First Holographic Computer incorporating Self(EGO) Technology
fit to solve NP problems (knapsack algorithm).
Setting 3D holograms generating 4D-space environments.
Pseudo-holographic 3D Projector/3DTV.


Koma - 3 Lis 2002, 08:24

Witam!
Jacku czy nie wystarczy : "Sprzedając ten system właśnie zgromadzę
odpowiedni kapitał, bym mógł
inwestować zgodnie z programem przez wiele, naprawdę wiele lat (30, 40 może
50 jeśli Op. pozwoli) Policz sobie procent składany? Niech to będzie 50% lub
nawet 30% ŚREDNIOROCZNIE!!!!"
Masz odpowiedz. To jest produkt do sprzedania i jak są chętni to kupią.
Zwróc uwagę na to, że twórca systemu nie załapał się na hosse internetową
(wystarczyło wtedy ogłosić o zamiarze wejścia w internet -patrz Biurkosystem
a tera to chyba Internet gruop).
Zbliża się następna hossa więc trzeba się załapać.
Dodatkowo wez pod uwagę krótką sprzedaż istniejącą od roku
gdzie facet bez problemu mógł się wykazac. Jakos w świetle tego
cytatu mając taki sytem nie udało się zgromadzić odpowiedniego kapitału.
Podejdz do tego od strony reklamy produktu. Gośc jest świetny .

Boswell - 3 Lis 2002, 08:30





[ciach]

A jednak dużo tracę trzymając Experta na Score=-9999 :)))
Dawno się tak nie ubawiłem :)

Jest to wiedza z matematyki na poziomie szkoly sredniej.
Bo wszyscy jednoczesnie nie moga zarabiac, byc zdrowi, szczesliwi i



                   Oj,nie wszyscy :)))    __/^^^^^^^^^^

bogaci.

KPW ?

Jacek



Zdrowia życzę...

Pozdr.
Boswell


Faza - 3 Lis 2002, 08:58

Zatem wartosc systemu polega na jego unikatowosci i braku
rozpowszechniania, a wartosc zaraz spadnie, gdy system zostanie
rozpowszechniony.



I bądź tu mądry. Jedni mają pretensję, że nie u publicznia się jak prawdy są
oczywiste i nie można tego robić. Jak ktoś u publiczni to mają do niego
pretensje, że określa wytrzymałość na powiedzmy 24 m-c.
Czy są możliwe systemy dające zysk? Co mogę powiedzieć jak na dzień
dzisiejszy wychodzi, że z jednego kontraktu jest już trzynaście od 29.01
jeszcze w tak ciężkim roku i to z automatu a gdyby go uelastycznić to
zapewne jeszcze więcej.
Co do kupowania takiego systemu przez banki. Nie rób jaj.


psg - 3 Lis 2002, 09:06





dzisiejszy wychodzi, że z jednego kontraktu jest już trzynaście od 29.01



Depozyty spadly :P
;)))

        PZDR PSG


Koma - 3 Lis 2002, 09:08

Witam!
Proponuję wejście na most, gdzie projektant określił wytrzymałośc na circa
24 miesięcy, oczywiście po terminie.

Jacek P - 3 Lis 2002, 09:24

Ludzie grający na gieldzie i zainteresowani systemami - a do takich wlaśnie
skierowany jest Twój produkt - używają w większości Metastocka lub Omegi.

Myślę, że gdybyś przełożył swój system na formy odpowiednie do tych programów
to miałbyś więcej chętnych.
Powod jest prosty - jeśli ktoś jest przyzwyczajony do korzystania
 z w.wym. programów, to szuka produktow "kompatybilnych",
 aby sobie nie dokładać nowych czynności związanych z obsluga innych
aplikacji.

Na  stronie plutar.pl byłem już dawno - istnieje chyba już kilka lat,
ale system skreśiłem od razu z horyzontu swoich zainteresowań,
 bo do systematycznej gry używam tylko ProSuite.


Side - 3 Lis 2002, 11:26

1. pirata? ;-)
2. ilu ludzi w PL tego uzywa?
3. jak ten biedak ma zrobic kase na zaawansowanych szczegolach technicznych
systemow? ...skoro ci co kupuja zazwyczaja nic nie czaja....? ;-)

Pozdr.
Side

Ludzie grający na gieldzie i zainteresowani systemami - a do takich
wlaśnie
skierowany jest Twój produkt - używają w większości Metastocka lub Omegi.

Myślę, że gdybyś przełożył swój system na formy odpowiednie do tych
programów
to miałbyś więcej chętnych.
Powod jest prosty - jeśli ktoś jest przyzwyczajony do korzystania
 z w.wym. programów, to szuka produktow "kompatybilnych",
 aby sobie nie dokładać nowych czynności związanych z obsluga innych
aplikacji.

Na  stronie plutar.pl byłem już dawno - istnieje chyba już kilka lat,
ale system skreśiłem od razu z horyzontu swoich zainteresowań,
 bo do systematycznej gry używam tylko ProSuite.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -



http://www.gazeta.pl/usenet/


Jacek - 3 Lis 2002, 12:56


| Zatem wartosc systemu polega na jego unikatowosci i braku
| rozpowszechniania, a wartosc zaraz spadnie, gdy system zostanie
| rozpowszechniony.

I bądź tu mądry. Jedni mają pretensję, że nie u publicznia się jak prawdy są
oczywiste i nie można tego robić. Jak ktoś u publiczni to mają do niego
pretensje, że określa wytrzymałość na powiedzmy 24 m-c.
Czy są możliwe systemy dające zysk? Co mogę powiedzieć jak na dzień
dzisiejszy wychodzi, że z jednego kontraktu jest już trzynaście od 29.01
jeszcze w tak ciężkim roku i to z automatu a gdyby go uelastycznić to
zapewne jeszcze więcej.



Malpa czy szympans gral juz na gieldzie, sierotka tez, niewidomy tez,
teraz przyszla pora na automatyczne systemy.
Poducz sie teorii analizy zjawisk rynkowych, wtedy nie bedzie pisal
bzdur.
Nie sa znane narzedzia, metody, ani dowody na to, ze gielda jest
deterministyczna.
Przeciez gdyby tak bylo, to organizacja gieldy by zakladala od poczatku
nieuczciwe zasady gry na gieldzie,
a przeciez to stawa o obrocie papierami wartosciowymi gwarantuje
rownowsc stron i inwestorow
i gwarantuje, ze nie zostanie zmonopolizowana przez insajderow

Co do kupowania takiego systemu przez banki. Nie rób jaj.



Mowisz, ze dla bankow ten system to robienie sobie jaj ?

Jacek


Jacek - 3 Lis 2002, 12:56

Oczywiscie, ze sie mylisz.
Klania sie matematyka na poziomie szkoly sredniej.
Jezeli zaczniesz sprzedawac system, ktory rzekomo ma zapewniac komus
zyski, to czym go wiecej zaczniesz sprzedawac tym indywidualne zyski
beda coraz mniejsze, gdyz gielda to system naczyn polaczonych.
Nawet gdybys rozdal kazdemu grajacemu ten system za darmo, to nikt by
nie osiagnal zadnego zysku.

Dlatego twoje wywody sa od poczatku bledne, gdyz opieraja sie na
blednych zalozeniach.
Nie bedzie zadnego procentu skladanego poniewaz gielda jest zjawiskiem
niederministycznym i zaden system nie moze zapewnic
preferencji typu wygrana.
Jedyne znane systemy polegaja na minimalizacji strat i jednym znanym i
skutecznym jest goodbye gielda = zero strat.
Inne systemy niczego nie gwarantuja, niczego nie oferuja, nie gwarantuja
zysku, bo nie moga.
Podobnie jak nie ma systemu wygrywania w ruletke.

Myslalem, ze miales cokolwiek wspolnego z matematyka w szkole sredniej
czy na studiach.


Witam!
Jacku czy nie wystarczy : "Sprzedając ten system właśnie zgromadzę
odpowiedni kapitał, bym mógł
inwestować zgodnie z programem przez wiele, naprawdę wiele lat (30, 40 może
50 jeśli Op. pozwoli) Policz sobie procent składany? Niech to będzie 50% lub
nawet 30% ŚREDNIOROCZNIE!!!!"
Masz odpowiedz. To jest produkt do sprzedania i jak są chętni to kupią.



NIE.
Chetni moga byc na dowolny reklamowany produkt, takze nic nie warty.
Tutaj sam oswiadczasz i gwarantujesz, ze produkt zapewni zyski,
czyli skladasz oswiadczenia z ktorego mozesz byc rozliczany przed sadem,
prokuratura, gdyz okaze sie, ze system nie zapewnia zyskow.

Zwróc uwagę na to, że twórca systemu nie załapał się na hosse internetową
(wystarczyło wtedy ogłosić o zamiarze wejścia w internet -patrz Biurkosystem
a tera to chyba Internet gruop).



Mowisz o hossie, ktora wszyscy znalismy.
Ale hossa sie zakonczyla i teraz jest trend spadkowy, bessa, ale bez
gwarancji ze bedzie trwala bez oscylacji, a w tren dzie horyzotalnym na
dwoje babka wrozyla.

Zbliża się następna hossa więc trzeba się załapać.



Moze sie zbliza, a moze sie zbliza kolejna bessa, who knows.

Dodatkowo wez pod uwagę krótką sprzedaż istniejącą od roku
gdzie facet bez problemu mógł się wykazac. Jakos w świetle tego
cytatu mając taki sytem nie udało się zgromadzić odpowiedniego kapitału.
????
Podejdz do tego od strony reklamy produktu. Gośc jest świetny .



Nie gniewaj sie, ale ta reklama zwiazana jest z odpowiedzialnoscia
cywilna i karna za ewentualne szkody.
Zaden dom maklerski, analityk, bank,  nie publikuje rekomendacji bez
zastrzezenia o wylaczeniu jakiejkolwiek odpowiedzialnosci za decyzje
inwestycyjne podjete na podstawie opublikowanej rekomendacji.

Przeciez moze byc tak, jest reklama, system kupi wiele osob,
nastepnie kazdy go zweryfikuje i zalozmy, ze choc jednego przyniesie on
straty.
I wtedy zbierze teksty reklamowe z usenetu, zapewnienia, gwarancje
i wystapi do prokuratury z wnioskiem o sciganie "rzekomego oszusta"
i co ma wtedy zrobic autor programu ?
w nogi, i uciec za granice ?

To nie jest to samo co pobieranie oplaty za zdany egzamin na studia, a
kto nie zda temu sie zwraca, bo i tak wielu zda i zarobek jest
gwarantowany.
Tutaj system niech kosztuje 100 zl, a grajacy bedzie operowal duzym
kapitalem i ryzykowal 1000 zl i wiecej i jak straci tobedzie zadal
odszkodowania za straty.

Dlatego na swiecie nie sprzedaje sie systemow z gwarancjami.
Sprzedaje sie system oparty na wiedzy, doswiadczeniu, ktory cos liczy,
analizuje, ale to sam inwestor, na wlasne ryzyko podejmuje decyzje czy
kupic czy nie.

Matematyka ze szkoly sredniej doskonale wyjasnia dlaczego wszyscy nie
moga jednoczesnie zarabiac na gieldzie.
To jedynie w czasie hossy gielda sie rozdyma jak balon i szanse zarobku
sa duze, ale gdy zacznie sie kurczyc, to rosna szanse na strate i na
kogo wypadnie na tego bec.

Jacek


Faza - 3 Lis 2002, 12:58

Malpa czy szympans gral juz na gieldzie, sierotka tez, niewidomy tez,
teraz przyszla pora na automatyczne systemy.
Poducz sie teorii analizy zjawisk rynkowych, wtedy nie bedzie pisal
bzdur.



A ja obawiam się, że chyba nie rozumiesz zasad działania giełdy.

Nie sa znane narzedzia, metody, ani dowody na to, ze gielda jest
deterministyczna.
Przeciez gdyby tak bylo, to organizacja gieldy by zakladala od poczatku
nieuczciwe zasady gry na gieldzie,
a przeciez to stawa o obrocie papierami wartosciowymi gwarantuje
rownowsc stron i inwestorow
i gwarantuje, ze nie zostanie zmonopolizowana przez insajderow



A kto mówi o zmonopolizowaniu przez kogo kolwiek?

| Co do kupowania takiego systemu przez banki. Nie rób jaj.
Mowisz, ze dla bankow ten system to robienie sobie jaj ?

Jacek



A co może banki to też drobni spekulanci? Na giełdzie są dwa rodzaje obrotu.
Albo obraca się gotówką albo papierami i choć zapewne podniesie się krzyk,
że to to samo to wcale tak nie jest przynajmniej z technicznego punktu
widzenia. Nie rozróżnianie tych sposobów prowadzi do niezrozumienia
postępowania instytucji w tym OFE. Wracajac do systemu to nie wystarcza Ci
wyobraźni na czym takowy może opierać się i zdziwisz się ale Twój lobbing
też uwzględnia a może przede wszystkim jest na nim oparty. A co do porównań:
jeżeli nie widzisz zalet i wyników to możesz przypisać sobie łatkę.


Jacek - 3 Lis 2002, 12:58



[ciach]

A jednak dużo tracę trzymając Experta na Score=-9999 :)))
Dawno się tak nie ubawiłem :)



Dokladnie.
Klownem grupowym jestes.
Ale czasem wysil mozg i zaczniej myslec jak inni.

| Jest to wiedza z matematyki na poziomie szkoly sredniej.
| Bo wszyscy jednoczesnie nie moga zarabiac, byc zdrowi, szczesliwi i
                   Oj,nie wszyscy :)))    __/^^^^^^^^^^

| bogaci.

| KPW ?

| Jacek

Zdrowia życzę...



Pisz na temat.
Zdrowia to zyczy sie starym babom.


Jacek - 3 Lis 2002, 13:00


| Malpa czy szympans gral juz na gieldzie, sierotka tez, niewidomy tez,
| teraz przyszla pora na automatyczne systemy.
| Poducz sie teorii analizy zjawisk rynkowych, wtedy nie bedzie pisal
| bzdur.

A ja obawiam się, że chyba nie rozumiesz zasad działania giełdy.



A ktore to zasady dzialania gieldy niby rozumiesz ?

| Nie sa znane narzedzia, metody, ani dowody na to, ze gielda jest
| deterministyczna.
| Przeciez gdyby tak bylo, to organizacja gieldy by zakladala od poczatku
| nieuczciwe zasady gry na gieldzie,
| a przeciez to stawa o obrocie papierami wartosciowymi gwarantuje
| rownowsc stron i inwestorow
| i gwarantuje, ze nie zostanie zmonopolizowana przez insajderow

A kto mówi o zmonopolizowaniu przez kogo kolwiek?



A kto nie mowi.
Jedynie pozycja uprzywilejowana moze zapewnic  zysk, a taka ma rzekomo
gwarantowac automatyczne inwestowanie.
A czymze jest automatyczne inwestowanie z gwarancja zysku jak nie
pozycja monopolistyczna w stosunku po
pozostalych inwestorow ?

| Co do kupowania takiego systemu przez banki. Nie rób jaj.
| Mowisz, ze dla bankow ten system to robienie sobie jaj ?

| Jacek

A co może banki to też drobni spekulanci? Na giełdzie są dwa rodzaje obrotu.
Albo obraca się gotówką albo papierami i choć zapewne podniesie się krzyk,
że to to samo to wcale tak nie jest przynajmniej z technicznego punktu
widzenia. Nie rozróżnianie tych sposobów prowadzi do niezrozumienia
postępowania instytucji w tym OFE. Wracajac do systemu to nie wystarcza Ci
wyobraźni na czym takowy może opierać się



Moje wyobraznia jest tak extended , ze twojej nie wystarczy aby to
zrozumiec.

i zdziwisz się ale Twój lobbing

też uwzględnia a może przede wszystkim jest na nim oparty.



To jest akurat odwrotnie.
To ma moim lobbingu ktos usiluje budowac system rzekomego automatycznego
inwestowania i rzekomego generowania zysku.
Takie systemy generujacy wszystkim jednakowy sygnal i opierajacy sie na
zasadzie ze w jednosci sila,
to jest dziecinada.

A co do porównań:

jeżeli nie widzisz zalet i wyników to możesz przypisać sobie łatkę.



Latki to ma pies.
A nawet na grupie nie wolno pisac bzdur, ze rynek gieldowy jest
deterministyczny.
Moze i bywa, ale jak znow nie jest to wtedy ci rzekomo korzystajacych z
prawdy objawionej, bankrutuja
i zaden system ich nie uratuje od bankructwa.

Podstawowa zasada gry na gieldzie to zasada przyzwyczajenia , nalogu i
hazardu.
Niestety jedynie w czasie hossy przyzwyczajenie, nalog i hazard moga
wspierac losiaganie zysku.
W czasie bessy jest odwrotnie.
Przyzwyczajenie, nalog, hazard prowadza do strat i stoplossy jedynie
moga ograniczac strate,
ale znow nalogi biora gore i nastepuje zjazd w dol.

Zarobki na rynku futures to kolejne urojenia.

wzrost, maly spadek, duzy wzrost, duzy spadek i tylko jedna z tych 4 czy
5-ciu zapewnia zysk, inne zjadaja w prowizjach maly zysk
a kolejne generuja straty.

Czyli 20%-25% to twoja szansa na wygrana i czy z systemem czy bez, to
szansa pozostaje niezmieniona.

Jacek


Jacek P - 3 Lis 2002, 13:26


1. pirata? ;-)



nie.
Oryginalny - prosto z Petersburga ;-)

2. ilu ludzi w PL tego uzywa?



 pewnie nie więcej niż 20%
 - a ilu wygrywa  ?

3. jak ten biedak ma zrobic kase na zaawansowanych szczegolach technicznych
systemow? ...skoro ci co kupuja zazwyczaja nic nie czaja....? ;-)



 fakt, ale rynek się zmienia, będzie bardziej wymagający. Jeśli na całym
świecie jest na taki produkt zapotrzebowanie, to dlaczego ktoś miałby tego u
nas nie wykorzystać ?
 Zdaje się, że u nas to jak na razie z powodzeniem handlują systemami do
totolotka ;-)


plutaR - 4 Lis 2002, 00:28

Jacku P ( a nie B? bo takiego zaprzyjaźnionego maklera znam?)

Nie nastawiam się na walnięcie nakładki na jakiś program, zgarnięcie kasy i
powtórzenie tego pod kolejnym pseudo. Dostrzegam na grupie wielu takich
anonimowych krzykliwych oferentów "czarnych skrzynek". Gdyby tak było,
"oferował bym" to grupie już dawno. Tak gwoli prawdy to obecnie też nikomu
nic tu nie sprzedaję (wbrew temu co kilku wykrzykuje jakbym
ich do czegokolwiek zmuszał, ale cóż, pisać każdy może a mnie na opinii
ignorantów "inaczej myślących" nie zależy - ale jeśli zdrowo założyć, że
działają w swoim interesie to pewnie dostrzegają we mnie konkurencje - nic z
tego, nie działam w "ich" lidze,  nie jestem "anonimem" a mój serwis


Mariusz Kiersnowski - 4 Lis 2002, 01:50

wufff dawno juz nie bylo tak wesolo z samego Rana :)))))!
200% w lutym 2000 oficjalnie 147% codzienne ,najpierw chcesz sprzedawac swoj
program by moc investowac,teraz sie okazoje ze zarabiasz kupe kasy!pewne 200
%  i boisz sie wziasc kredyt 20%-wy
to nowa bajka....wszycy to drobni oszusici tylko ty nie?:))) cz ty naprawde
wiezysz ze Investorzy instytucjonalni sa tak naiwini i glupiu ze kupia Twoj
system i beda ryzykowac na jego podstawie Miliony zl. lub dolarow ???na
podstawie sytstemu ktory zostal przetestoawany najakiejs grze????ÒBUDZ SIE...!

A najnowszy program właśnie udowadnia swoją skuteczność. Niektóre jego zyski

już są chronione stopami(nie widać tego na stronie tylko w programie). Więc
spoko, na tym polega profesjonalna gra na giełdzie. Przyglądaj się i
oceniaj, NIECH FAKTY MÓWIĄ ZA SIEBIE.



FAKTY???? dlaczego nagle nie chcesz podjac wyzwania  Vipera???przy moim
wyzwaniu tez od razu sie zaciales!!


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


plutaR - 4 Lis 2002, 03:30

| |
|
|
|
|
| --
| Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -
http://www.gazeta.pl/usenet/


plutaR - 4 Lis 2002, 03:42

 Mariuszu Kiersnowski, zbadaj sobie IQ. Idę o zakład,ża ci wyjdzie<<100!!!
 Tak niskich częstotliwości fal mózgowych po prostu nie odbieram.

I nie zamierzam ci więcej odpowiadać, a wypisywać bredni nie mogę ci
zabronic........pisać każdy może......life is brutal (and full of zasadzkas)

plR
www.plutar.com.pl
NIECH FAKTY MÓWIĄ ZA SIEBIE.......


Mariusz Kiersnowski - 4 Lis 2002, 03:52

z tym badaniem to nawzajem hihi
a co do reszty no coz no comments....!

 Mariuszu Kiersnowski, zbadaj sobie IQ. Idę o zakład,ża ci wyjdzie<<100!!!
 Tak niskich częstotliwości fal mózgowych po prostu nie odbieram.

I nie zamierzam ci więcej odpowiadać, a wypisywać bredni nie mogę ci
zabronic........pisać każdy może......life is brutal (and full of zasadzkas)

plR
www.plutar.com.pl
NIECH FAKTY MÓWIĄ ZA SIEBIE.......



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


Jacek P - 4 Lis 2002, 04:14

Nie jestem maklerem ;-). Jestem spekulantem i interesuję sie systemami
transakcyjnymi. Może dzięki tym zainteresowaniom staram się myśleć spokojnie
i bez niepotrzebnych emocji.

Przeglądając warianty systemu PlutaR na Twojej stronie nie zauważyłem systemu
na kontrakty na Wig20, dlaczego ?


Jacek - 4 Lis 2002, 04:30

Ok.
Ale przestan sie juz reklamowac bo jest zalosne.
Podajesz przyklad Optimusa.
A przeciez wzrost Optyka nie mial nic wspolnego z jakimkolwiek systemem.
Kilka funduszy weszlo w niego i zrobilo wielki biznes + duzo reklamy i
szumu prasowego.
Zaden system nie mial tego typu informacji gdyz one naplywaly on-line,a
nie byly generowane przez system.
Zatem to nie fakty mowia za siebie, a stan wiedzy.
Nie ma systemu, ktory generuje sygnaly i gwarantuje zyski tak dlugo jak
gielda jest niedeterministyczna.
A gdy ktos oglosi , ze jest deterministyczna i to udowodni, to otrzyma
nagrode Nobla.

Czy twoj system przewidzial trzesienie we Wloszech, ktora ma 20% ma kurs
akcji w Europie ?
Czy przewidzial wynik wyborow w Turcji, ktora ma 15% wplyw na kurs akcji
w Europie ?
Czy ..
Czy ..
Czy ..

A jezeli nie , nie, nie
to nie mogl wygenerowac silnych sygnalow opartych na tych zdarzeniach, a
zatem jest oderwany od rzeczywistosci i dziala faktycznie off-line.
Gdyz opiera sie na informacjach juz przetworzonych, opoznionych w
czasie, a nie on-line.
A kto gra on-line, ten bedzie o kilka dni do przodu, zanim jakis
opozniony system zacznie generowac sygnaly.

Natomiast teoretycznie takie system mozna zbudowac, ale gdy bedzie
modulem programu gieldowego, obslugujacego gielde.
Wtedy bedzie reagowal on-line na zdarzenia z rynku i zapewni zyski, ale
na dzien dzisiejszy nie otrzymalem odpowiedzi i opisu systemu
komputerowego obslugujacego gielde.

Zatem gielde mozna porownac do szybkiej jazdy gorska droga z wieloma
zakretami i wirazami i jedyne co wiesz, to to , ze tych zakretow i
wirazy jest duzo, ale nigdy nie wiesz, czy nastepny bedzie w prawo czy w
lewo i z historii poprzednich zakretow nie mozna tego wydedukowac. Bo
kto tak by chcial uczynic, ryzykuje ze spadnie do przepasci.

Proponuje zatem abys poczytal troche literatury nt. analizy rynkow
gieldowych zanim zaczniesz czyms handlowac, co reklamujesz jako produkt
zapewniajacy osiaganie zyskow.
Takiego produktu nie ma i nie bylo.
Sa systemy wspomagajace granie na gieldzie, ale nigdy nie zawieraly
zadnej informacji, ze wygeneruja komus zysk.

Reklama to jeszcze nie wszystko.
Najwazniejsze jest odpowiedzialnosc za to co piszesz.
Wszystkie twoje posty sa archiwizowane i gdy system przyniesie straty to
musisz sie liczyc z odpowiedzialnoscia za ewentualne straty finansowe.

Jacek


Jacku P ( a nie B? bo takiego zaprzyjaźnionego maklera znam?)

Nie nastawiam się na walnięcie nakładki na jakiś program, zgarnięcie kasy i
powtórzenie tego pod kolejnym pseudo. Dostrzegam na grupie wielu takich
anonimowych krzykliwych oferentów "czarnych skrzynek". Gdyby tak było,
"oferował bym" to grupie już dawno. Tak gwoli prawdy to obecnie też nikomu
nic tu nie sprzedaję (wbrew temu co kilku wykrzykuje jakbym
ich do czegokolwiek zmuszał, ale cóż, pisać każdy może a mnie na opinii
ignorantów "inaczej myślących" nie zależy - ale jeśli zdrowo założyć, że
działają w swoim interesie to pewnie dostrzegają we mnie konkurencje - nic z
tego, nie działam w "ich" lidze,  nie jestem "anonimem" a mój serwis



--
World's First Holographic Computer incorporating Self(EGO) Technology
fit to solve NP problems (knapsack algorithm).
Setting 3D holograms generating 4D-space environments.
Pseudo-holographic 3D Projector/3DTV.


plutaR - 4 Lis 2002, 05:30

| Przeglądając warianty systemu PlutaR na Twojej stronie nie zauważyłem
systemu
| na kontrakty na Wig20, dlaczego ?

MAM już taki od pewnego czasu i to w wersji exe.
Mogę Ci go przysłać (za darmo!), ale musisz mi podać swoje dane (na prv) i
obiecać, że nie będziesz rozpowszechniał(?!). Chętnie wysłucham opinii kogoś
inteligentnego (jestem nowy na grupie a już zmęczony zaczepkami ....tych....
noooo...wiesz?)
To sam system transakcyjny z C7 (i tak samo można go stosować do akcji) ale
rozbudowany o poz.krótkie. Chociaż nie sprawdzalem na dan.tikowych  (i nie
dla nich budowałem) ale na zwykłych kontynuacyjnych jest OK bez żadnych
modyfikacji!!!
Nie miałem czasu zrobić do niego opisu więc musiałbyś się pytać na prv.

Działa bezpośrednio na dowolnej tekstowej bazie.

PZDR
plR


Faza - 4 Lis 2002, 06:04

inteligentnego (jestem nowy na grupie a już zmęczony zaczepkami
....tych....
noooo...wiesz?)



Tak nie przejmuj się. Z humorem to traktuj. Można się kłaść na podłodze ze
śmiechu. Jak pisze ktoś, że współczuje ludziom zarabiającym po kilkaset % w
krótkim czasie i nie dają obdzierać się ze skóry.
A najlepsza jest alternatywa jaką proponują.


Jacek - 4 Lis 2002, 06:26


| inteligentnego (jestem nowy na grupie a już zmęczony zaczepkami
....tych....
| noooo...wiesz?)

Tak nie przejmuj się. Z humorem to traktuj. Można się kłaść na podłodze ze
śmiechu. Jak pisze ktoś, że współczuje ludziom zarabiającym po kilkaset % w
krótkim czasie i nie dają obdzierać się ze skóry.
A najlepsza jest alternatywa jaką proponują.



Po co piszesz bzdury.
Nikt nie zarabia kilkaset % w krotkim czasie.
Chyba ze ten krotki czas to kilkadziesiat lat.
Na gieldzie graja inteligentni ludzie, ktorzy wylapuja juz wszystki
zarobki kilkuprocentowe. Kilkusetprocentowe zarobki byly mozliwe na
poczatku powstania gieldy, gdy bylo wiecej biur maklerskich niz graczy.

To Microsoft zadecydowal o dzisiejszej hossie w Europie na spolkach
informatycznych, ale to jednoczesnie FED zapowiada kolejna obnizke stop
procentowych.
Zatem jest jak bylo i na cudo nie nalezy liczyc.

Niech ktos zaoferuje system, ktore zapewni pewny zarobek 3% miesiecznie,
to bedzie to wielki sukces na skale swiatowa, bo jeszcze nikt takiego
systemu gry na gieldzie nie wynalazl.

Ale mowienie o kilkusetprocentowych zarobkach w krotkim czasie
to nic inn ego jak zapowiedz gorszej koniunktury i dalszej bessy.

Goraczka zlota miala swoje zrodlo w biedzie a nie obfitosci i dostatku.
Podobnie cudowne systemy.
Najbardziej sa reklamowane wtedy, gdy bessa zaglada coraz bardziej do
portfeli.

Rozwiazanie na cudowne systemy automatycznego inwestowania jest proste.
Pisemna gwarancja oblozona zobowiazaniem do wyplwty odszkodowania za
poniesione straty.
Wtedy nikt nie bedzie oferowal cudownych systemow oferujacych
kilkusetprocentowe zyski w krotkim czasie.

Ja bez cudownego systemu na akcjach uniwersalu, bigu, i innych
zarabialem kilkaset procent, bo taka byla koniunktura
i trzeba sie bylo wielce starac, aby stracic.
Na bsk tez wielu zarobilo kilkaset procent i to bez systemu.
Ale fuksy sa mniej czeste niz fusy w herbacie.

I stad, kto wczoraj mnie posluchal to juz od rana zarobil te 20% na
akcjach spolek internetowych.

I wystarczy zagrac raz w miesiacu, tyle zarobic i nie ryzykowac
niepotrzebnie i nie tracic czasu na codzienna gre, ktora jest
czasochlonna, kosztowna, a co wiecej, bardzo ryzykowna.

Jacek


plutaR - 4 Lis 2002, 07:22

Jacek,
Należysz do ludzi, którzy chcą udowodnić, że słońce nie świeci bo to
niemożliwe by coś paliło się przez 5mld lat w dodatku w próżni i bez tlenu.

A jeżeli chodzi o modele niedeterministyczne to twoim zdaniem niemożliwe
jest, że twój komp działa, bo skoro nie mamy pewności znalezienia
pojedynczego elektronu w próżni a jedynie jego prawdopodobieństwo to skąd
wiadomo, że jest akurat w twoim kompie i to cała ich kupa w postaci prądu???

A jeżeli chodzi o system to reaguje on pośrednia na info: spółka podała
dobre info - ludziska kupuja - cena rośnie - trend powstaje - system daje
sygnał - trend trwa to zarabia/trend cofa to traci i zamyka na stopie.

I dobry system zarabia per saldo! To naprawdę działa! Nie ja to wymyśliłem!

Nie ignoruj faktów!!!!!!

plR


psg - 4 Lis 2002, 07:32





Należysz do ludzi, którzy chcą udowodnić, że słońce nie świeci bo to
niemożliwe by coś paliło się przez 5mld lat w dodatku w próżni i bez



tlenu.

Alez na sloncu jest tlen.

        PZDR PSG


Jacek P - 4 Lis 2002, 08:30

OK.
Zaczepki i ostra kytyka to normalna rzecz w takich sprawach.
Dzieje się tak dlatego, że jak dotąd na naszym rynku jeszcze chyba nikomu nie
udało się takiej oferty zakończyć sukcesem.

Faza - 4 Lis 2002, 08:46

OK.
Zaczepki i ostra kytyka to normalna rzecz w takich sprawach.
Dzieje się tak dlatego, że jak dotąd na naszym rynku jeszcze chyba nikomu
nie
udało się takiej oferty zakończyć sukcesem.



A co pod tym słowem rozumiesz? Bo ja uważam, że mi udało się.


Jacek - 4 Lis 2002, 09:24





(ciach)

A jeżeli chodzi o system to reaguje on pośrednia na info: spółka podała
dobre info - ludziska kupuja - cena rośnie - trend powstaje - system daje
sygnał - trend trwa to zarabia/trend cofa to traci i zamyka na stopie.



Dziekuje raz jeszcze ze potwierdzasz moje wypowiedzi.
System dziala posrednio, bo nie na informacje, a jedynie na dane, w
jakie te informacje zostaly przetworzone, a zatem ze zwloka i dlatego
musi generowac gorsze wyniki niz system reagujacy bezposrednio na
informacje.

A takimi sa systemy oparte na sztucznej jazni, czyli takie ktore
potrafia same przetwarzac informacje i samodzielnie myslec i podejmowac
decyzje.
Jak na razie stosuje je jedynie wojsko, ale wkrotce wejda na rynek
komercyjny.

I dobry system zarabia per saldo! To naprawdę działa! Nie ja to wymyśliłem!

Nie ignoruj faktów!!!!!!




ze bedzie dzisiaj hossa na rynku spolek informatycznych, wywolana ugoda
podpisana przez Microsoft.
Twoj system wygeneruje wyniki, ale po fakcie, czyli wtedy, gdyz juz nie
bedzie mozna na nich zarobic.

Z tego tez powodu systemy tego typu sa bezwartosciowe poza okresami
stabilnego trendy wzrostowego lub spadmkowego, ale wtedy to zaden system
nie jest potrzebny, gdyz kazdy sam widzi w ktora strone jest wychylone
wahadlo.

Pamietaj.
Wartosc maja jedynie systemy prognozujace zdarzenia, przetwarzajace
on-line informacje z rynku, a nie informacje przetworzone przez rynek.
Hossa ma przyczyny, a ty badasz jedynie skutki i stwierdzasz, ze jest
hossa.

Jacek


Jacek P - 4 Lis 2002, 09:38


A co pod tym słowem rozumiesz? Bo ja uważam, że mi udało się.



sorry, ale nic mi na ten temat nie wiadomo ;-(.
Chodziło mi o sprzedaż systemów. Próbowal tego jeden gostek z łodzi,
maile wysylal z sygnalami,wcześniej na hoga.pl też byla jakaś rewelacja...
Nawet w niektorych BM, np. w ING probowali wciskac jakis system
(o ile wiem to oparty na CCI)i nikt chyba na tym nie zarobil.
Sprzedajesz systemy ?


Faza - 4 Lis 2002, 09:42


ze bedzie dzisiaj hossa na rynku spolek informatycznych, wywolana ugoda
podpisana przez Microsoft.
Twoj system wygeneruje wyniki, ale po fakcie, czyli wtedy, gdyz juz nie
bedzie mozna na nich zarobic.



Problem w tym, że zazwyczaj giełda reaguje wcześniej bo zawsze są lepiej
poinformowani. Hossa jak nie zauważyłeś to już trochę trwa a dzisiaj jest
punkt kulminacyjny i wyłapanie frajerów, którzy zareagowali na info. I
dobrze jak dzisiaj kupili i dzisiaj sprzedali. Nawet na tej grupie mówiło
się o netii itp. Być może, że to jeszcze się pokotłuje bo trzeba wszystkich
takich mondrali napaść a nie każdy chce po tak wysokich cenach kupować.
Każdy przyzwoity system dał by ci te informacje na poziomie 1050pkt a nie na
1200. Wszystko na temat.

plutaR - 4 Lis 2002, 09:44

|
| OK.
| Zaczepki i ostra kytyka to normalna rzecz w takich sprawach.
| Dzieje się tak dlatego, że jak dotąd na naszym rynku jeszcze chyba
nikomu
| nie
| udało się takiej oferty zakończyć sukcesem.
|
| A co pod tym słowem rozumiesz? Bo ja uważam, że mi udało się.
|

No ale musisz to Faza udowodnić tak jak ja. Zrób strone, publikuj na bieżąco
lub połóż ten program/system spakowany np. zipem na niezależny serwer (data
kopi/aktualizacji jest w zasadzie nie do ruszenia). Po dłużym czasie możesz
"komisyjnie" uruchomić i udowodnić, że bez żadnych dodatkowych zmian w
systemie powtórzy dobre wyniki na danych, które dla systemu bedą wtedy real.
Ja tak właśnie zrobiłem.
Kopia mojego najnowszego systemu jest na serwerze home.pl od czerwca nie
ruszana i nieaktualizowana.

PZDR
plR


Mariusz Kiersnowski - 4 Lis 2002, 09:44

Gostek krzyczy ze ma produkujacy duze zyski sytsem na sprzedanie!Wyrobowany
od czerwca na jakiejs tam grze.System dziala i przynosi b. duze zyski a on by
moc investowac na podstawie tego sysetmu chce go sprzedac by zebrac kapital?
Na pytania ktore mu nie odpowiadaja odpowiada obrazami lub glupimi aluzjami.

Zeby gosc powiedzal mam sytsem w ciagu ostatnich 2-3lat dzialal
tak prosze bardzo tu sa wyciagi z mojego rachunku to bym mu uwierzyl ale tak
jest i pozostanie dla mnie tylko malym oszustem i naciagaczem polujacym na
naiwnych jeleni!

NGosc nawet nie ma natyle honoru by podjac sie propozycji ktora sam zlozyl a
ktorej Viper chcial sie podjac :)

pzdr Mariusz

OK.
Zaczepki i ostra kytyka to normalna rzecz w takich sprawach.
Dzieje się tak dlatego, że jak dotąd na naszym rynku jeszcze chyba nikomu
nie
udało się takiej oferty zakończyć sukcesem.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


Faza - 4 Lis 2002, 10:00

No ale musisz to Faza udowodnić tak jak ja. Zrób strone, publikuj na
bieżąco
lub połóż ten program/system spakowany np. zipem na niezależny serwer
(data
kopi/aktualizacji jest w zasadzie nie do ruszenia). Po dłużym czasie
możesz
"komisyjnie" uruchomić i udowodnić, że bez żadnych dodatkowych zmian w
systemie powtórzy dobre wyniki na danych, które dla systemu bedą wtedy
real.
Ja tak właśnie zrobiłem.
Kopia mojego najnowszego systemu jest na serwerze home.pl od czerwca nie
ruszana i nieaktualizowana.

PZDR
plR



Tak, jeszcze dać kapitał na inwestowanie i  trzymać za rękę aby przestrzegać
zasad. Nie mam zamiaru nic udowadniać za wyjątkiem tych dowodów, które
przedstawiam. Ilość klientów też musi być ograniczona.


Boswell - 4 Lis 2002, 10:30


Zeby gosc powiedzal mam sytsem w ciagu ostatnich 2-3lat dzialal
tak prosze bardzo tu sa wyciagi z mojego rachunku to bym mu uwierzyl ale tak
jest i pozostanie dla mnie tylko malym oszustem i naciagaczem polujacym na
naiwnych jeleni!



Nie stresuj się - takie coś pojawia się regularnie - najlepiej
wykillować i nie dyskutować. Uprzedzić tylko newbies :)

Pozdr.
Boswell


jara - 4 Lis 2002, 12:00




Cena 4,5 zł za akcję i perspektywa nowych emisji akcji daje wartość rynkową bliską 2 mld zł. Wśród giełdowych potentatów spoza
sektora bankowego tylko kilku ma obecnie większą kapitalizację (TP SA, KGHM, Agora PKN i Żywiec }

Taka wycena Netii nie byłaby też wiele mniejsza od szacunków wartości rynkowej czołowych w kraju sieci telefonii komórkowej, które
mają przecież daleko większe przychody ze sprzedaży i pokaźny zysk operacyjny


Faza - 4 Lis 2002, 12:14

Cena 4,5 zł za akcję i perspektywa nowych emisji akcji daje wartość



rynkową bliską 2 mld zł. Wśród giełdowych potentatów spoza
sektora bankowego tylko kilku ma obecnie większą kapitalizację (TP SA,



KGHM, Agora PKN i Żywiec }

Taka wycena Netii nie byłaby też wiele mniejsza od szacunków wartości



rynkowej czołowych w kraju sieci telefonii komórkowej, które
mają przecież daleko większe przychody ze sprzedaży i pokaźny zysk



operacyjny

Dzięki za info ale do czego to? Ja nie mam nic ani do Neti ani do
jakiejkolwiek wyceny.


jara - 4 Lis 2002, 12:18

Dzięki za info ale do czego to? Ja nie mam nic ani do Neti ani do
jakiejkolwiek wyceny.



tak ..tylko żebyście wiedzieli co jest grane ......  :)

bo gadacie o Netii

Jara


Jacek - 4 Lis 2002, 13:56



| ze bedzie dzisiaj hossa na rynku spolek informatycznych, wywolana ugoda
| podpisana przez Microsoft.
| Twoj system wygeneruje wyniki, ale po fakcie, czyli wtedy, gdyz juz nie
| bedzie mozna na nich zarobic.

Problem w tym, że zazwyczaj giełda reaguje wcześniej bo zawsze są lepiej
poinformowani.



Nic o tym nie wiem.
Gdyby zakladac, ze sa lepiej poinformowani to od razu szanse na wygrana
sa bliskie zera.

Hossa jak nie zauważyłeś to już trochę trwa a dzisiaj jest
punkt kulminacyjny i wyłapanie frajerów, którzy zareagowali na info.



Tak by bylo, gdyby od jutra zaczela sie bessa, a jednak na Wall Street
hossa sie rozpoczyna,
a nie konczy.
Zatem moze i tak byc , ze to lepiej poinformowani sa frajerami, a f
rajerzy tymi, ktorzy zarobili.

I

dobrze jak dzisiaj kupili i dzisiaj sprzedali. Nawet na tej grupie mówiło
się o netii itp. Być może, że to jeszcze się pokotłuje bo trzeba wszystkich
takich mondrali napaść a nie każdy chce po tak wysokich cenach kupować.
Każdy przyzwoity system dał by ci te informacje na poziomie 1050pkt a nie na
1200. Wszystko na temat.



To raz jeszcze.
Zaden przyzwoity czy nieprzyzwoity system niczego nie mogl dac, gdyz
data ewentualnej ugody Microsoftu nie byla wczesniej znana, ani do konca
nie wiadomo bylo, czy prawnicy Microsoftu wyraza zgode na ugode.
A zatem to decyzja o ugodzie miala dla rynku wartosc 1000% i wywolala w
piatek hosse na Wall Street,
a w poniedzialek w Europie i Polsce, na spolkach informatycznych.

Jak latwo zauwazyc, nie bylo na Wall Street zadnych przeciekow o ugodzie
przed jej ogloszeniem,
a zatem zaden system nie mogl tej informacji skonsumowac, a takze
prognozowac,
gdyz nie pobiera danych ze swiata, ze zdarzen gospodarczych,
politycznych, a jedynie te z gieldy.
Dlatego tez zaden system nie mogl przewidziec trzesienia ziemi i reakcji
na nia na rynkach swiatowych.

A zatem systemy bez kontaktu z rzeczywistoscia nie moga dawac zadnych
wiarygodnych informacji.
Takze nie mogl skonsumowac informacji o umowie w sprawie Optimusa.

A jezeli mowisz, ze na gieldzie sa lepiej poinformowani, to im juz na
pewno system nie jest potrzebny,
a pozostali sa z definicji gorzej poinformowani i zaden system nie
przeniesie ich w czasie do tylu i nie pozwoli wykorzystac informacji z
poniedzialku w ubiegly piatek.

Nie zaprzeczam oczywiscie, ze na fali hossy mozna sprzedac wiele
systemow, generujacych wiele informacji
i gdyby sprzedac takich bardzo duzo i wszyscy grali zgodnie z systemem,
to inni, znajac ich zachowania,
mogliby na nich niezle zarobic.

Ale nawet bardzo bogate media z trudnoscia realizuja cel urabiania
inwestorow.
Zrodel informacji jest tak wiele i sa tak roznorodne, ze dopiero analiza
FFT i filtracja szumu informacyjnego moglaby cokolwiek zadzialac.

Zatem problem jest dowodowo trywialny.
Jezeli jest doskonaly system, ktory pozwala na duzy zarobek, to moze on
tak dlugo istniec i ew. skutecznie
dzialac, jak dlugo nie bedzie rozpowszechniany, gdyz wszyscy nie moga
zarabiac, bo gielda to system naczyn polaczonych i aby ktos zyskal,
stracic musi ktos.
Ilosc tracacych, suma strat jest stala i znana i mozesz przejac
najwieksza jej czesc, gdy bedziesz sam uzywal doskonalego systemu.
Gdy go rozpowszechniasz, a twierdzisz, ze jest dokonaly, to
zysk-wygrana, tak jak totolotku, dzieli sie
na wiecej graczy i kazdy hipotetycznie zarobi mniej procentowo.

Jacek


Pawel Rejczak - 4 Lis 2002, 14:08


Zatem problem jest dowodowo trywialny.
Jezeli jest doskonaly system, ktory pozwala na duzy zarobek, to moze on
tak dlugo istniec i ew. skutecznie
dzialac, jak dlugo nie bedzie rozpowszechniany, gdyz wszyscy nie moga
zarabiac, bo gielda to system naczyn polaczonych i aby ktos zyskal,
stracic musi ktos.



A co powiesz na to - gdy dac pewnej grupie inwestorow doskonaly system okaze
sie, ze i tak 90%, a moze wiecej bedzie tracic.
Problem lezy w psychice, czyli w zaufaniu do danej metody i w jej
konsekwentnym stosowaniu.
Regula - ograniczac straty i pozwolic zyskom rosnac - prosta, ale zarazem
jaka trudna w stosowaniu...

Pawel Rejczak, Analityk Rynku Futures,
Bankier.pl S.A. Polski Portal Finansowy, ul. Swidnicka 13, 50-066 Wroclaw
tel.(71) 343-92-25, fax (71) 346-08-48
-- http://www.bankier.pl - o finansach wiemy wszystko ! -<-


Boswell - 4 Lis 2002, 14:26


A co powiesz na to - gdy dac pewnej grupie inwestorow doskonaly system okaze
sie, ze i tak 90%, a moze wiecej bedzie tracic.
Problem lezy w psychice, czyli w zaufaniu do danej metody i w jej
konsekwentnym stosowaniu.
Regula - ograniczac straty i pozwolic zyskom rosnac - prosta, ale zarazem
jaka trudna w stosowaniu...



Oj trudna...mam zwyczaj wszystko zapisywać, i kiedyś wyszukałem że w
2000 roku miałem wynik na inwestycjach 30% _gorszy_ od systemu który
stosowałem. Czyli per saldo odstępstwa od systemu które robiłem nie
opłaciły się :(

Pozdr.
Boswell


viper2 - 4 Lis 2002, 14:27

Problem lezy w psychice, czyli w zaufaniu do danej metody i w jej
konsekwentnym stosowaniu.
Regula - ograniczac straty i pozwolic zyskom rosnac - prosta, ale zarazem
jaka trudna w stosowaniu...

Pawel Rejczak, Analityk Rynku Futures,
Bankier.pl S.A. Polski Portal Finansowy, ul. Swidnicka 13, 50-066 Wroclaw
tel.(71) 343-92-25, fax (71) 346-08-48
-- http://www.bankier.pl - o finansach wiemy wszystko ! -<-



Tych uwag na temat psychiki nigdy nie potrafiłem zrozumieć. Przecież system
jest własnie po to, by wyeliminować jej wpływ. Trepy mają regulaminy, traderzy
mają systemy. System się albo stosuje, albo nie. I kropka. Problem w tym, że
generalnie systemy sa oparte na gonieniu króliczka. Jak będą występować dłuższe
trendy, to będziemy zarabiać. Jak nie, to dupa zbita. Ja osobiście uważam, że
taka filozofia jest do kitu.
Pozdrawiam.
Viper


Jacek - 4 Lis 2002, 14:36



| Zatem problem jest dowodowo trywialny.
| Jezeli jest doskonaly system, ktory pozwala na duzy zarobek, to moze on
| tak dlugo istniec i ew. skutecznie
| dzialac, jak dlugo nie bedzie rozpowszechniany, gdyz wszyscy nie moga
| zarabiac, bo gielda to system naczyn polaczonych i aby ktos zyskal,
| stracic musi ktos.

A co powiesz na to - gdy dac pewnej grupie inwestorow doskonaly system okaze
sie, ze i tak 90%, a moze wiecej bedzie tracic.



Powiem na to, niemozliwe.
Gdy nie istnieje taki system, to i nie mozna go nikomu dawac,
to i nie mozna zakladac ze ktos bedzie tracil czy zyskiwal.

Jezeli juz mowisz o automatycznym inwestowaniu i tego typu systemach,
to niepotrzebna jest zadna psychika czy dusza, gdyz system sam generuje
zlecenia. Zatem nie ma rowniez mowy o zaufaniu czy jego braku.

Problem lezy w psychice, czyli w zaufaniu do danej metody i w jej
konsekwentnym stosowaniu.
Regula - ograniczac straty i pozwolic zyskom rosnac - prosta, ale zarazem
jaka trudna w stosowaniu...



Twoje wywody zawieraja podstawowe bledy metodologiczne.
Zdarzenia kupowania i sprzedawania akcji sa i zalezne i niezalezne,
sa wzajemnie skorelowane z zyskiem/strata i nie skorelowane.
Wszystko przeciez zalezy od horyzontu czasowego analizy.

A skoro tak, to wszelkie reguly maja sens dla ustalonego horyzontu
czasowego.
A gdy tak jest, a gielda jednak jest zjawiskiem ciaglym w czasie.
I w zaleznosci od przyjetego systemu ksiegowania zyskow/strat
czy to codziennie, czy w cyklu miesiecznym, rocznym,
kazda regula inwestowania bedzie inaczej oceniana.

Jedyna znana regula minimalizowania strat jest regula
"nie gram na gieldzie"
a inne reguly dotycza juz gracza
i powtarzajac po raz kolejny, ze gielda jest systmem naczyn polaczonych,
to nawet, gdy wszyscy beda stosowali najdoskonalsze systemy i reguly, to
i tak wiecej niz 50% bedzie przegranych, aby po odliczeniu kosztow,
mniej niz 50% moglo wygrac.

A druga zasada gieldy jest taka, ze gdyby wszyscy gracze chcieli
jednoczesnie zamknac pozycje i zrealizowac zysk, to mielibysmy wielki
krach.

Zatem wycena akcji , ich wartosci, ma charakter wylacznie wirtualny,
gdyz zaklada, ze istnieje osoba trzecia, inny podmiot, ktory akcje
odkupi. Ale tak przeciez nie jest. Nigdy wszyscy akcjonariusze nie moga
liczyc , ze ktos zechce odkupic ich akcje.
Zatem to jest przyczyna, dlaczego banki nie przyjmuja akcji pod zastaw
kredytow.
Poniewaz ich wartosc jest pseudo-rynkowa, zakladajac ciaglosc istnienia
gieldy.

A jaka wartosc maja akcje spolki wycofanej z gieldy, gdy nie ma rynku,
gdy nie ma kupujacych, gdy nie ma komu i gdzie skladac oferty sprzedazy
?
Maja taka wartosc jaka cene kupiec zechce zaplacic.

I z tego to powodu papiery wartosciowe, akcje, powinny byc wyceniane
wedlug wartosci zastawu lombardowego na tych akcjach, a nie wartosci
gieldowej, ktora nie stanowi wyceny wartosci akcji, a jedynie stanowi
zapis okreslonej liczby transakcji dokonanych na tych akcjach.
I przyczyny klopotow Enronu to nie blad zarzadu, gieldy, czy problemy
finansowe.
To wadliwa metoda wyceny akcji, zakladajaca istnienie inwestora, ktora
po okreslonej cenie i w jednym czasie, jest w stanie przejac calosc
akcji spolek.
Przyklad Optimusa pokazal do czego to moze doprowadzic.

Zatem gdy zgodzimy sie, ze system automagicznego inwestowania nie
istnieje, to nie bedziemy wnioskowali, ze 90% graczy nie przyniesie on
zysku, bo skoro nie istnieje, to nie przysie zysku nawet 10%
czy 1% grajacych.
Przyniesie zysk sprzedajacemu system, a innym moze przyniesc
zysk/strate/stagnacje lub cokolwiek.

Jacek


Pawel Rejczak - 4 Lis 2002, 14:46





Zatem gdy zgodzimy sie, ze system automagicznego inwestowania nie
istnieje, to nie bedziemy wnioskowali, ze 90% graczy nie przyniesie on
zysku, bo skoro nie istnieje, to nie przysie zysku nawet 10%
czy 1% grajacych.
Przyniesie zysk sprzedajacemu system, a innym moze przyniesc
zysk/strate/stagnacje lub cokolwiek.



Z tych naszych rozmów wyłania się idea występów i... jakich jeszcze nie
było. Stworzenia czegoś zupełnie nowego. Nowa wartość może powstać jako
synteza różnorodnych sprzecznych ze sobą wartości. Jeżeli chcemy osiągnąć
nową wartość musimy doprowadzić do konfliktu między tym co fizyczne, a tym
co duchowe. Jeżeli natura, więc fizyczność jest czymś pierwotnym czyli tezą,
to kultura jest jej antytezą, a synteza tym co pragniemy osiągnąć. Gdy ktoś
z nas gimnastykuje się reprezentuje naturę więc tezę, jeśli ktoś z nas
śpiewa reprezentuje kulturę więc antytezę. Chcąc stworzyć sztukę na naszą
miarę musimy zwiększyć w niej udział wysiłku fizycznego, a dla antytezy i
duchowego. I to jest nowa strategia syntezy. I to jest nowa koncepcja
sztuki........


psg - 4 Lis 2002, 14:46





duchowego. I to jest nowa strategia syntezy. I to jest nowa koncepcja
sztuki........



bul bul bul
:)))

        PZDR PSG


Jacek - 4 Lis 2002, 15:24



| Zatem gdy zgodzimy sie, ze system automagicznego inwestowania nie
| istnieje, to nie bedziemy wnioskowali, ze 90% graczy nie przyniesie on
| zysku, bo skoro nie istnieje, to nie przysie zysku nawet 10%
| czy 1% grajacych.
| Przyniesie zysk sprzedajacemu system, a innym moze przyniesc
| zysk/strate/stagnacje lub cokolwiek.

Z tych naszych rozmów wyłania się idea występów i... jakich jeszcze nie
było. Stworzenia czegoś zupełnie nowego. Nowa wartość może powstać jako
synteza różnorodnych sprzecznych ze sobą wartości. Jeżeli chcemy osiągnąć
nową wartość musimy doprowadzić do konfliktu między tym co fizyczne, a tym
co duchowe. Jeżeli natura, więc fizyczność jest czymś pierwotnym czyli tezą,
to kultura jest jej antytezą, a synteza tym co pragniemy osiągnąć. Gdy ktoś
z nas gimnastykuje się reprezentuje naturę więc tezę, jeśli ktoś z nas
śpiewa reprezentuje kulturę więc antytezę. Chcąc stworzyć sztukę na naszą
miarę musimy zwiększyć w niej udział wysiłku fizycznego, a dla antytezy i
duchowego. I to jest nowa strategia syntezy. I to jest nowa koncepcja
sztuki........



Jezeli juz cie naszla nuta filozoficzna, to zauwaz, ze slynna heglowska
metoda dialektyczna,
znana jako teza, antyteza, synteza,
moze miec zastosowanie do systemow labiryntowych typu ruchu drogowy.
Kierowca chce dojechac do celu i na skrzyzowaniu wybiera skret w lewo
(pudlo)
antyteza - no to w sprawo (pudlo)
synteza - skoro nie w lewo i nie w prawo to prosto.

Ale gdyby juz Hegel gral na gieldzie i stosowal swoj system,
to pio serii zdarzen : wygram-przegram-wygram-przegram  =
teza-antyteza-teza-antyteza
synteza by brzmiala:

Nie gram wiecej, bo za duzo ryzykuje, a gwarancji zysku nie mam zadnego.

Jak juz ciagnac nutke filozoficzna, to bardziej sie do jej analizy
nadaje
dialektyka jakosciowa Kierkgaarda, w ktorej przejscie miedzy teza a
antyteza do syntezy ma charakter syntezy paradoksalnej, czyli stanowi
jakosciowy skok wiary, a tutaj wiedzy.
Ja to nazywam Mind Extension Studies (MES), a to przejscie do syntezy
nazywam One-Step-Ahead (OSA)
i aby takze na gieldzie realizowac synteze paradoksalna wspolpracuje
m.in. z Foresight Institute,
czolowym swiatowym instytutem zajmujacym sie nanotechnologia.

Similitudo mercado inter et viva in dissimilitudine praecipue est posita

Jacek


Praca dodatkowa - tworzenie grafiki i serwisów WWW
sprawdzanie istnienia strony www
Jaki As ?!?
powtórka naświetleń >> Pantone Spot x 2 + Black + White (REPLAY)
Rozpieszczanie klientow? Raczej nie... (dlugie)
C czy C++ ?
maly klopocik (lista jednokierunkowa)
Chartsy
Przebarwienia na monitorze
sizeof(char) w ANSI
Klasy - szybkosc
Oświetlenie w OLG
NQ DJ
Idą tłuste lata?
Where's the template
Skupisko wiadomości z grup dyskusyjnych !! Index
Linki,